W dniu jutrzejszym przy klonie rosnącym na Plantach Krakowskich w rejonie sadzawki, wykonywane będą prace w trybie interwencyjnym spowodowane dużym zagrożeniem bezpieczeństwa.


Po ostatnich mocnych wiatrach, na klonie pospolitym rosnącym na Plantach Krakowskich, mocno naprężyły się wcześniej założone wiązania w koronie. Świadczy to o dalszym postępie procesu rozłamywania się pnia.

Drzewo było systematycznie pielęgnowane i miało usuwany posusz, który w dużej ilości wydzielał się corocznie, co świadczy o szybkim pogarszaniu się stanu fitosanitarnego drzewa. Dodatkowym problemem jest wielopniowa budowa i wgłębne ubytki w każdym z przewodników, co powoduje znaczny spadek stabilności drzewa. Dodatkowo ryzyko jego rozłamania się potęgowane jest przez znaczne pęknięcie pnia w rozwidleniu.

 

Zastosowane zabezpieczenia przed wyłamaniem nie stanowią już odpowiedniego wsparcia dla statyki drzewa. Klon był przez wiele lat regularnie obserwowany, pielęgnowany, jednak z uwagi na lokalizację przy ruchliwej alejce parkowej, pozostawienie drzewa w takiej formie nie jest możliwe. Ze względu na zły stan, zgodnie z zezwoleniem Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków, planowane jest pozostawienia drzewa w formie świadka, z cięciami przypominającymi naturalne wyłamania konarów, z zachowaniem efektu naturalnego starzenia się wraz z jednoczesnym wykonaniem silnych cięć redukcyjnych korony.

W ramach nasadzenia zastępczego za klon posadzone zostaną 3 drzewa o obw. pnia 20-22 cm.