Drukuj

W dniu 7 lipca 2016 roku jedna z najbardziej zniszczonych rzeźb w Parku Krakowskim - „Para” Tadeusza Szpunara, trafiła do Pracowni Konserwacji Rzeźby Muzeum Narodowego w Krakowie. Odrestaurowane dzieło wróci do parku Krakowskiego w 2018 roku.

„[…] moja droga od sztuki figuratywnej do tej niefiguratywnej z lat siedemdziesiątych i sześćdziesiątych była płynna i logiczna. Wygląda na to, że szedłem własną drogą, chociaż nie mogę zaprzeczyć, że całe ówczesne życie artystyczne kształtowało moją osobowości” – napisał Tadeusz Szpunar w 2005 roku. Urodził się w 1929 roku, w latach 1950–1956 studiował w krakowskiej ASP w pracowni Xawerego Dunikowskiego. Przyjaźnił się wtedy z Jerzym Beresiem, Marią Pinińską, Bronisławem Chromym. Zadebiutował w Warszawie 1955 roku na ekspozycji „Xawery Dunikowski i jego uczniowie”. Od tamtej pory brał udział w kilkudziesięciu wystawach. Tworzy rzeźby związane głównie z architekturą sakralną; od 1960 roku powstało ich kilkadziesiąt. Opracowywał także pomniki, rekonstruował zabytkowe wystroje rzeźbiarskie – np. zamków w Łańcucie, Baranowie, Pszczynie czy w kościele w Niepołomicach. Jego prace znajdują się m.in. w zbiorach MNK. W latach 70. XX wieku tworzył fascynujące geometryczne obiekty przestrzenne z takich materiałów, jak blacha, drewno, płótno, czasem polichromowane.

„Parę” Szpunara czeka mozolna konserwacja. Rzeźba jest w katastrofalnym stanie, mocno spękana, wiele jej elementów odspoiło się i w każdej chwili mogą odpaść, fragmenty dolnej części już odpadły, odsłaniając skorodowaną wewnętrzną konstrukcję. Ta niestabilna wewnętrzna konstrukcja, wynikająca ze smuklej formy rzeźby, jest jedną z głównych przyczyn tak złej kondycji dzieła. Spękania, przez które do wnętrza dostawała się woda, spowodowały korozję metalu. Produkty korozji oraz zamarzająca w zimie woda przez lata rozsadzały strukturę obiektu.

Prace konserwatorskie w pierwszej kolejności obejmą wzmocnienie i ustabilizowanie konstrukcji wewnętrznej. Być może uda się ją wymienić na nową, nierdzewną. Następnie zostaną sklejone spękania i odspojenia. Rzeźba będzie oczyszczona i zdezynfekowana, ubytki zostaną uzupełnione, a brakujące fragmenty zrekonstruowane. Ostatni etap prac to pokrycie rzeźby powłoką hydrofobową, która zabezpieczy dzieło przed zmiennymi warunkami atmosferycznymi.

Prace nad konserwacją rzeźby były możliwe dzięki podpisanemu w tym roku porozumieniu pomiędzy zarządem Zieleni Miejskiej a Muzeum Narodowym w Krakowie. Muzeum konserwuje pracę Tadeusza Szpunara ze środków własnych, z nadzieją jednak, że wkrótce znajdą się sponsorzy ratowania pozostałych dzieł z parku Krakowskiego. Inicjatywą tą jest zainteresowany jeta min. Wydział Konserwacji Akademii Sztuki Pięknych w Krakowie, którego studenci mogą się podjąć zabezpieczenia kolejnych prac. Muzeum Narodowe w Krakowie mogłoby objąć patronatem tę akcję.